Kompot owocowy

Kompot

Kompoty są fantastyczną alternatywą dla różnych mniej zdrowych napojów. Można je zrobić praktycznie z każdego owocu. Ciekawe są też kompoty z różnych suszonych – np. jabłek, śliwek, moreli. Idealnie nadają się na Wigilię, choć nie tylko na nią. W lecie, kiedy mamy dostęp do tak wielu pysznych, aromatycznych gatunków, gotujmy kompoty!;)

SKŁADNIKI:

– dowolna ilość świeżych (polecam kompoty wielosmakowe) lub suszonych owoców

– cukier do smaku (przeważnie to ok. szklanki, ale najlepiej wsypywać

stopniowo – więcej cukru wymagają wiśnie, mniej np. gruszki czy maliny)

PRZYGOTOWANIE:

Umyć i obrać (wyjmowanie pestek nie jest konieczne) owoce, zalać niedużą ilością wody (tak, żeby je przykryć) dodać najpierw tylko trochę cukru i gotować 15 – 20 minut. Potem spróbować i w razie potrzeby dodać wodę i/lub cukier. Ostudzić i podawać do obiadu i nie tylko;)

Przepis jest bardzo ogólny, bo wszystko w robieniu kompotu zależy od indywidualnych preferencji, ale poniżej będę wpisywać (i regularnie uzupełniać) kompoty, które zrobiłam, jako pewne propozycje;)

KOMPOT Z SUSZU – tu każdy suszony owoc jest mile widziany. Ja najczęściej robię z suszonych jabłek, śliwek, gruszek i aronii. Doskonałym uzupełnieniem smaku (zwłaszcza suszonych jabłek) jest cynamon i imbir. (Zimny kompot z cynamonem i imbirem doskonale orzeźwia.) Do gotujących się owoców dosypuję szczyptę każdej z przypraw. Doskonałym dodatkiem jest też starta skórka jednej cytryny i jednej pomarańczy. Kompotów z suszu prawie nie trzeba słodzić.

KOMPOT TRUSKAWKOWO-JABŁKOWY – pyszny, domowy smak lata. Kilogram świeżych truskawek i 3 jabłka wystarczą. Woda – na oko i na smak. Najlepiej zawsze zrobić troszkę bardziej intensywny kompot, a potem, jak będzie zimny, w razie potrzeby rozwodnić;)

KOMPOT WIŚNIOWO-JAGODOWO-MALINOWY – mój był z przewagą wiśni (gotowałam z pestkami, ale jeśli ktoś lubi wyjadać owoce z kompotu można je wcześniej drylować): 1 kg wiśni, 0,5 kg malin, 30 dag jagód i szklanka cukru (plus jeszcze odrobiną dosłodziłam). Wyszedł pyszny, przypominający w smaku świeży, aromatyczny sok. Jagody dodały mu pięknego koloru, maliny złamały w ciekawy sposób smak wiśni. Można dosypać łyżeczkę cukru waniliowego. Jeśli lubimy sok wiśniowy, ten kompot zdecydowanie podbije nasze serca!;)

KOMPOT JABŁKOWO-GRUSZKOWY Z GOŹDZIKAMI –  to świetna propozycja na upalne dni. Ja na 6 jabłek dałam tylko jedną gruszkę, która trochę złamała smak, ale nie za mocno. Do tego wrzuciłam 4 goździki i gotowałam w niedużej ilości wody. W ramach eksperymentu, posłodziłam kompot nie tylko cukrem, ale też syropem imbirowym (dosłownie trzy łyżki syropu z Krakowskiego Kredensu). Po 20 minutach i spróbowaniu dolałam jeszcze trochę wody i wycisnęłam kilka kropki cytryny. Wyszedł bardzo ciekawy, orzeźwiający kompot! Równie interesujący efekt uzyskamy, jak dodamy jeszcze odrobinę świeżego imbiru 😉

KOMPOT PORZECZKOWO-JAGODOWY – przywołuje smaki dzieciństwa – 60 dag czarnych jagód i 60 dag czerwonych porzeczek (niektóre niedojrzałe), niecała szklanka cukru, sok z połowy cytryny gotowałam w niedużej ilości wody ok. 15 minut. Po ostygnięciu dolałam wody;)

KOMPOT ŚLIWKOWO-WANILIOWY – pyszny, ciekawy, oryginalny… Oczywiście świetnie użyć prawdziwej laski wanilii, ale jeśli jej nie mamy akurat, wystarczy cukier waniliowy. Polecam śliwki węgierki lub inne ciemne. Tradycyjnie gotujemy w niewielkiej ilości wody (jeśli chcemy je potem wyjadać – a pięknie się rozpuszczają, więc polecam- to pozbądźmy się przed gotowaniem pestek), po jakichś 10 minutach dodajemy kilka cukrów waniliowych (ja na 1,5 kg owoców dałam 3) i dosładzamy, jeśli potrzeba jeszcze zwykłym do smaku . Po ostygnięciu, jeśli kompot będzie zbyt intensywny, dolewamy wodę;)

KOMPOT JABŁKOWO-POMARAŃCZOWY – niezwykłe połączenie, smakuje jak sok – pierwszy raz piłam go w Restauracji Klasycznej i zachwycił mnie, więc postanowiłam go zrobić sama i również wyszedł pyszny. Umyłam i pokroiłam (bez obierania) kilogram jabłek, zalałam wrzątkiem i zaczęłam gotować. Dolałam świeżo wyciskany sok z dwóch dużych pomarańczy, odrobinę soku z cytryny i cukier do smaku. Gotowałam ok. 10 minut;) (1 listopada dodałam do tego kompotu także trochę dyni – gotowałam ją z jabłkami – także wyszedł znakomity!)

Advertisements

One thought on “Kompot owocowy

  1. Pingback: Ciasto gruszkowe | jednopalnikowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s