Dorsz po islandzku

??????????????????????

Na zimne i ciemne dni, postanowiłam zapoznać się z daniami kuchni islandzkiej, a ściślej z islandzkimi sposobami na podawanie ryb. Jeden przepis zwłaszcza przypadł mi do gustu (oryginał tutaj), więc – lekko go tylko modyfikując – zdecydowałam się go wypróbować. Efekt mnie zaskoczył, bo nie jest to smak, który bym dobrze znała. Jednak nie sposób mu odmówić odmienności, atrakcyjności i nawet pewnej wykwintności. Dorsz ma idealną konsystencję, a sos jest bardzo rzadki, więc nie przyćmiewa na talerzu samej ryby. Warto spróbować. Njóttu máltíð!;)

SKŁADNIKI:

BULION RYBNY:

– dwie małe umyte flądry

– szklanka wody

– ziele angielskie

– ząbek czosnku

– sól morska

– szczypta przyprawy do ryb Visana

– kilka kropli soku z cytryny

DORSZ PO ISLANDZKU:

– ok. 50 dag filetów z dorsza ze skórą

– 4 drobno posiekane czerwone cebule

– mały słoiczek kaparów (95 g)

– szklanka białego wytrawnego (lub półwytrawnego) wina

– 10 dag masła

– łyżka mąki

– kilka kropli sosu sojowego

*drobno posiekany średniej wielkości ogórek kiszony (nieobowiązkowy, jego obecność zależy od upodobania)

– oliwa z oliwek lub olej rzepakowy

PRZYGOTOWANIE:

BULION RYBNY:

Doprowadzić do wrzenia wodę z zielem angielskim i ząbkiem czosnku i gotować w niej (a raczej dusić) flądry ok. 10 minut. Pod koniec wsypać odrobinę soli, ziół oraz skropić sokiem z cytryny. Odcedzić przez sitko i odstawić klarowny bulion do późniejszego użycia. (Flądry pozbawić kręgosłupa i ości i zachować np. do pulpetów rybnych.)

DORSZ PO ISLANDZKU:

Dorsze umyć, posolić, a potem pokroić tak, żeby się zmieściły na patelni i podsmażyć z obu stron w sumie ok. 2 – 3 minut na oliwie, a potem przełożyć do większego garnka. Osobno zeszklić cebulkę i dodać ją do garnka z dorszem. Następnie podlać wszystko bulionem rybnym, odrobiną sosu sojowego i winem, wsypać kapary i ewentualnie połączyć z ogórkiem. Od momentu wrzenia gotować wszystko na małym ogniu ok. 5 minut. Potem wyjąć łyżką cedzakową same dorsze, dodać do sosu masło i gotować jeszcze ok. 10 minut (lub do czasu, kiedy goryczka białego wina przestanie być odczuwalna. Przyprawić solą/cytryną/sosem sojowym do smaku i połowę sosu zmiksować z mąką. Jeszcze raz zagotować, włożyć z powrotem dorsze na minutę i nakładać na talerz. Podawać z purée ziemniaczanym lub kaszą jęczmienną!;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s