Czarny makaron linguine z owocami morza, pomidorkami koktajlowymi i halibutem w sosie sojowo-czekoladowym

Czarny makaron fascynował mnie już od jakiegoś czasu, choć nigdy dotąd nie miałam okazji go spróbować. Postanowiłam to zmienić, robiąc lekką romantyczną kolację z jego udziałem. Wiadomo, że doskonale smakuje (i wygląda!) z rybami i owocami morza. No i tu właśnie pojawił się pewien problem. Owoce morza – choć szlachetne, zdrowe i pyszne – ciągle w wielu osobach wywołują niepokój. Są też i tacy, którzy mają medyczne przeciwwskazania do ich jedzenia. Jeśli – jak u mnie – najdzie nas wzmożona chęć zjedzenia na kolację we dwoje krewetek i kalmarów, a z wyżej wymienionych powodów będziemy w niej bardzo odosobnieni, możemy współtowarzyszowi przygotować wersję alternatywną tego dania, zamieniając krewetki i kalmary na większą liczbę pokrojonych paluszków surimi. Cała reszta przygotowań pozostanie bez zmian. Co prawda gotowanie na nie dwie, lecz trzy patelnie w kuchni jednopalnikowej jest troszkę skomplikowane, ale oczywiście nie jest niemożliwe!;)

SKŁADNIKI:

– mrożone kalmary pierścienie op. 250 g (polecam tanie i dobre Family Fish, dostępne TUTAJ)

– mrożone krewetki Vannamei białe op. 250 g (dostępne TUTAJ)

– płat mrożonego halibuta

– opakowanie paluszków z surimi (najtańsze i bardzo dobre znajdziemy TUTAJ)

– ok. 20 pomidorków koktajlowych pokrojonych na ćwiartki

– 4 ząbki czosnku

– drobno posiekana natka pietruszki

– tabliczka czekolady mlecznej Wedla (bez dodatków)

– 75 ml sosu teriyaki (tani, ale bardzo dobry dostaniemy TUTAJ)

– 25 ml sosu sojowego Kikkoman

– 50 ml ekspandowanych nasion amarantusa (lub białego sezamu)

– czarny makaron linguine nero di seppia z semoliny (dostaniemy go TUTAJ)

– masło klarowane

– oliwa z oliwek

– sól

– pieprz

PRZYGOTOWANIE:

Kalmary, krewetki i halibuta rozmrozić, wkładając do trzech oddzielnych misek z zimną wodą na mniej więcej 2 godziny. Potem wyjąć i dobrze osuszyć ręcznikiem papierowym. (Nie jest to konieczne, ale osobiście nie lubię niejadalnych części na talerzu, więc usunęłam z krewetek pozostający na nich fragment pancerza.) Podsmażyć (ja robiłam to partiami) na maśle klarowanym krewetki, kalmary, pokrojone w kosteczkę paluszki surimi, natkę pietruszki oraz pomidorki koktajlowe. Smażyć krótko, do czasu, aż zmiękną. Połączyć ze świeżo wyciśniętym czosnkiem, pieprzem i ewentualnie solą do smaku i dusić jeszcze na małym ogniu ok. 2 minut. Odstawić patelnię.
Wziąć jeden garnek, do którego zmieści się cała pokruszona czekolada i drugi większy, do którego zmieści się ten pierwszy z czekoladą. Wrzątek wlać jedynie do drugiego, większego garnka, w którym gotujemy mniejszy garnek z samą czekoladą. Trzeba od czasu do czasu mieszać i zdjąć z gazu dopiero, kiedy uzyskamy płynną czekoladę bez grudek. Do tak przygotowanej czekoladowej masy dodać sos sojowy, teriyaki i nasiona amarantusa (lub biały sezam). Rozmrożonego i osuszonego halibuta pokroić w kostkę, podsmażyć do ścięcia na niewielkiej ilości oliwy z oliwek (nie dodając żadnych przypraw), a potem wrzucić do sojowo-czekoladowego sosu.
Ugotować makaron do miękkości w lekko osolonej wodzie z dodatkiem kilku kropli oliwy z oliwek. Położyć makaron na talerzu. Na rozgrzaną na patelni oliwę z oliwek wrzucić smażonego halibuta, wyjętego łyżką cedzakową z sosu sojowo-czekoladowego. Zarumienić z obydwu stron i ułożyć na makaronie. Potem podsmażyć (chwilkę, jedynie do podgrzania) patelnię z owocami morza, pietruszką, pomidorkami i czosnkiem i również ułożyć je na makaronie. Całość posypać odrobiną świeżej natki pietruszki. Jeśli wszyscy możemy pić alkohol, smak pięknie podkręci dobre wino białe lub różowe do makaronów, ryb i owoców morza!;)

Advertisements

2 thoughts on “Czarny makaron linguine z owocami morza, pomidorkami koktajlowymi i halibutem w sosie sojowo-czekoladowym

  1. Pingback: Czarny makaron z białą czekoladową chmurką z truskawkami polany sosem waniliowym | jednopalnikowa

  2. Pingback: Przepyszna dwunastka | jednopalnikowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s