Zielony chłodnik z groszku, awokado i ogórka z miętą

Na upalne dni, gdy rzadko kiedy mamy ochotę nie tylko na zupę, ale nawet na obiad, idealnym rozwiązaniem są chłodniki – zimne, orzeźwiające, dodające energii zdrowe dania. Oprócz tradycyjnego chłodnika po litewsku, hiszpańskiego gazpacho czy chłodników ogórkowych, istnieje pewnie całe mnóstwo indywidualnych pomysłów na przeróżne warianty tej zupy. Dziś chciałabym się podzielić swoim autorskim przepisem na bardzo orzeźwiający, lekko słodkawy i bardzo zielony chłodnik z groszku, awokado i ogórka z miętą, skropiony sokiem z limonki.  Jeśli jednak nie przepadamy za chłodnikami, a spodobał nam się ten przepis, z powodzeniem możemy nie dolewać wody i zrobić z niego dip do chrupkich przekąsek. W każdej wersji smakuje wybornie!;)

SKŁADNIKI:

– opakowanie mrożonego groszku (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– dojrzałe awokado

– ogórek zielony

– 200 g świeżych liści szpinaku (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

– 0,5 doniczki świeżych oberwanych listków mięty

– 2 ząbki czosnku

– limonka

– sól himalajska

– pieprz ziołowy

– woda

PRZYGOTOWANIE:

Limonkę włożyć do miseczki z wrzątkiem. Groszek trochę rozmrozić i zmiksować (razem z lodem) na jednolitą masę w blenderze. Dodać obrane i pokrojone w kostkę awokado, ⅓ umytego, obranego i pokrojonego w kostkę zielonego ogórka, umyte liście szpinaku, umyte listki mięty, wyciśnięte ząbki czosnku, sól i pieprz. Dolać wodę na oko tak, żeby uzyskać odpowiadającą nam gęstość i doprawić do smaku. Pozostałe ⅔ umytego i obranego ogórka pokroić w drobniutką kostkę i wrzucić do garnka. Limonkę wyjąć z wrzątku, przekroić i wycisnąć z niej cały sok do naszego chłodnika, a potem wymieszać. Zalać chłodnikiem pokrojonego w kostkę ogórka i włożyć wszystko do lodówki. Podawać zimne ozdobione kroplą oliwy z oliwek i liściem mięty np. z grzankami crostini!;)

Reklamy

Carpaccio z buraków z dipem z koziego sera i rukoli

Carpaccio z buraków jest niezwykle prostą (i niewiarygodnie zdrową!), a równocześnie wyszukaną i elegancką przystawką/przekąską. Można ją podawać z octem balsamicznym lub oliwą z oliwek. Ja wymyśliłam naprędce dip z koziego sera i rukoli, który okazał się naprawdę przepyszny, a do tego łatwy (i tani!) do przygotowania. Gorąco polecam!;)

SKŁADNIKI:

CARPACCIO Z BURAKÓW:

– 2 duże buraki

– odrobina oliwy z oliwek

– garść  świeżej rukoli do dekoracji

DIP Z KOZIEGO SERA I RUKOLI:

– 150 g koziego sera (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– garść świeżej rukoli

– 2 łyżki octu balsamicznego

– 3 łyżki oliwy z oliwek

– 2 ząbki czosnku

PRZYGOTOWANIE:

CARPACCIO Z BURAKÓW:

Buraki porządnie umyć i bez obierania piec w odrobinie oliwy z oliwek w piekarniku lub garnku do pieczenia ok. 40 – 50 minut. Po ich upływie ostudzić buraki, zdjąć skórkę i pokroić w cieniusieńkie plasterki. Ułożyć na rozłożonych na talerzu liściach świeżej rukoli.

DIP Z KOZIEGO SERA I RUKOLI:

Połączyć ze sobą wszystkie składniki (rukolę wcześniej umyć i drobno posiekać, czosnek wycisnąć) i zmiksować na jednolitą masę. Delikatnie oblać carpaccio z buraków sosem!;)

Naleśniki z szynką, pieczarkami, serem i sosem czosnkowym

Naleśniki z szynką, pieczarkami, serem i domowym przepysznym, lekko słodkawym sosem czosnkowym, to bardzo proste i przepyszne danie na każdą kieszeń. Idealnie sprawdzą się zarówno w roli obiadu, jak i kolacji na ciepło!;)

SKŁADNIKI:

SOS CZOSNKOWY:

– 3 łyżki majonezu

– 2 łyżki śmietany

– 3 ząbki czosnku

– sól himalajska (tanią i dobrą dostaniemy TUTAJ)

– pieprz

NALEŚNIKI:

–  3 jajka

–  mąka

–  woda gazowana

–  mleko

– sól

– ok. 10 dag żółtego sera (polecam goudę – dobrą i tanią dostaniemy TUTAJ)

– kilka plasterków dobrej szynki (polecam szynkę hrabiny dostępną TUTAJ)

– 2 – 3 duże pieczarki

– olej rzepakowy

PRZYGOTOWANIE:

SOS CZOSNKOWY:

Połączyć wszystkie składniki (czosnek wycisnąć) i zmiksować na jednolitą masę.

NALEŚNIKI:

Pieczarki umyć i pokroić w cieniusieńkie plasterki. Wrzucić na rozgrzaną bez tłuszczu patelnię i chwilę prażyć z obu stron, aż staną się miękkie. Zdjąć z patelni. Jajka rozbełtać z mąką, wodą gazowaną, mlekiem, solą i kilkoma kroplami oleju. Masa powinna mieć dość gęstą, lecz płynną konsystencję. Smażyć rozprowadzoną po patelni niewielką ilość masy (naleśniki powinny być jak najcieńsze) z obu stron. Na gotowych naleśnikach rozprowadzić niewielką ilość sosu, posypać ją garścią świeżo startego żółtego sera, położyć plaster szynki i garść pieczarek. Zawinąć naleśnik tak, jak lubimy najbardziej i podsmażyć z obu stron (lub włożyć do piekarnika). Podawać z sosem czosnkowym na wierzchu!;)

Sałatka z wątróbką i szpinakiem

Sałatki są cudowną alternatywą dla – czasem trochę nudnych i z pewnością mniej zdrowych – kanapek. Wymagają może odrobinę większego zaangażowania w przygotowanie, ale spokojnie można je zrobić wieczór przed ciężkim dniem w pracy, w którym z pewnością poprawią nam humor. Dziś polecam autorską sałatkę z moją ukochaną wątróbką i szpinakiem – tym razem w wersji na słodko!;)

SKŁADNIKI:

SAŁATKA:

– mleko

– 50 dag wątróbki drobiowej (polecam indyczą)

– cebula czosnkowa

– sól himalajska (tanią i dobrą dostaniemy TUTAJ)

– pieprz

– ok. 150 g świeżego szpinaku (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– ok. 50 g orzechów włoskich

– pomarańcza

– szczypta suszonego lubczyku

– mąka

– olej rzepakowy

SOS:

– łyżka miodu

– łyżka octu balsamicznego

– świeżo wyciśnięty sok z połowy pomarańczy

PRZYGOTOWANIE:

SOS:

Połączyć wszystkie składniki i wymieszać na jednolitą masę.

SAŁATKA:

Wątróbkę dobrze umyć i wyciąć z niej wszystkie błonki, żyłki i żółte lub białe elementy. Włożyć do miski z mlekiem i zostawić w niej na parę godzin (polecam zostawienie wątróbki w mleku na całą noc w lodówce). Następnie odcedzić porządnie wątróbkę z mleka, posypać solą, pieprzem i lubczykiem, obtoczyć w mące i smażyć na rozgrzanym oleju z każdej strony do ścięcia się mięsa. Cebulę pokroić w plastry i zeszklić, a potem połączyć z wątróbką. Wyłożyć wątróbkę i cebulę na ręcznik papierowy, który wchłonie nadmiar tłuszczu. Jeśli robimy sałatkę dla naszych domowników, łączymy wystygniętą wątróbkę z cebulką ze szpinakiem, orzechami włoskimi, obraną i pokrojoną w kostkę drugą połówką pomarańczy, mieszamy i wszystko zalewamy sosem po jego zrobieniu. Jeśli jednak zamierzamy wziąć ją następnego dnia do pracy, przygotujmy wyparzony słoik (lub kilka słoików) i po kolei wkładajmy do niego: na dół sos, potem orzechy, wątróbkę z cebulką, pomarańczę i na wierzch szpinak. Będzie bardziej świeża, jeśli wymieszamy składniki (energicznym potrząśnięciem słoika) dopiero w dniu jedzenia!;)

Sałatka z grillowanym kurczakiem i sosem musztardowo-miodowym

Zdrowe i lekkie jedzenie (na które czasem bez specjalnych wskazań zwyczajnie mamy ochotę) nie musi być wcale ani mdłe, ani nieciekawe ani mało sycące. Co więcej, można je często dość szybko przygotować, a nawet wygodnie zabrać ze sobą do pracy! Dziś polecam naprawdę przepyszną sałatkę z grillowanym kurczakiem – smakuje wyśmienicie zarówno z gorącym, jak i zimnym mięsem. Jeśli chcemy przygotować sobie porcję do pracy (np. w niedużym słoiku), pamiętajmy, by na dole znalazł się sos, potem cięższe składniki, a najlżejsze na górze (w tym wypadku rukola). Wymieszana przed samym zjedzeniem, dłużej zachowa świeżość!;)

SKŁADNIKI:

KURCZAK:

– średniej wielkości podwójna pierś kurczaka

– szczypta słodkiej papryki

– szczypta ziół prowansalskich

– szczypta oregano

– szczypta curry

– ząbek czosnku

– sól himalajska (tanią i dobrą dostaniemy TUTAJ)

– pieprz

– kropla octu winnego

– oliwa z oliwek

SOS:

– 4 łyżki miodu

– 4 łyżeczki musztardy francuskiej

– 3 łyżki jogurtu greckiego (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

SAŁATKA:

– 80 g świeżej rukoli

– duży ogórek

– 280 g pomidorów suszonych w oleju

– 80 g orzechów nerkowca

– małe opakowanie tartego parmezanu (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

PRZYGOTOWANIE:

Mięso umyć, pozbawić chrząstek oraz błonek i pokroić w dużą kostkę. Do miski wlać niedużą ilość oleju, wycisnąć do niej czosnek, dodać paprykę, zioła prowansalskie, oregano, curry, sól, pieprz i kroplę octu winnego. Wszystko porządnie wymieszać i wrzucić do marynaty pokrojonego kurczaka. Zostawić na minimum pół godziny.
W międzyczasie przygotować sos, łącząc wszystkie składniki i dokładnie je mieszając. Do dużej miski wrzucić umytą rukolę, umytego, obranego i pokrojonego w kostkę ogórka, odcedzone z tłuszczu i pokrojone na połówki suszone pomidory oraz orzechy nerkowca. Wszystko to zalać sosem i wymieszać. Kurczaka (nie odcedzając go przesadnie z marynaty) wrzucić na rozgrzaną patelnię grillową lub na elektryczny grill. Grillować z obu stron do całkowitego ścięcia się mięsa. Gotowego kurczaka ułożyć na talerzu na wymieszanej z sosem sałatce. Wszystko posypać niewielką ilością tartego parmezanu.

Naleśniki z pieczarkami i rukolowo-czosnkowym dipem

Naleśniki z pieczarkami (i roztopionym żółtym serem) – proste, tanie i przepyszne danie, na które większość z nas czasem ma ogromną ochotę. Dziś proponuję klasyczne naleśniki z pieczarkami polane pysznym, lekko pikantnym rukolowo-czosnkowym dipem!;)

SKŁADNIKI:

DIP RUKOLOWO-CZOSNKOWY:

– 125 g świeżej rukoli

– awokado

– 2 ząbki czosnku

– łyżka śmietany

– 2 łyżki jogurtu greckiego (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– dojrzała limonka

– łyżeczka cukru

– sól himalajska (tanią i dobrą dostaniemy TUTAJ)

– pieprz ziołowy

NALEŚNIKI Z PIECZARKAMI:

– 3 jajka

– mąka

– woda gazowana

– mleko

– szczypta suszonego lubczyku

– szczypta ziół prowansalskich

– szczypta curry

– sól

– pieprz

– 25 dag pieczarek

– duża poszatkowana drobno cebula

– 20 dag sera gouda

– olej rzepakowy

PRZYGOTOWANIE:

DIP RUKOLOWO-CZOSNKOWY:

Limonkę włożyć do miski z wrzątkiem. Rukolę umyć i drobno posiekać, a potem zmiksować z awokado (jeśli nie jest zupełnie miękkie, to pokroić je w kostkę), wyciśniętym czosnkiem, śmietaną, jogurtem greckim, cukrem, solą i pieprzem. Na końcu dodać świeżo wyciśnięty sok z limonki. Zmiksować na jednolitą masę i odstawić (sos będziemy podawać na zimno).

NALEŚNIKI Z PIECZARKAMI:

Jajka rozbełtać z mąką, wodą gazowaną, mlekiem, przyprawami i kilkoma kroplami oleju. Masa powinna mieć płynną konsystencję. Pieczarki umyć i pokroić i wrzucić na patelnię na rozgrzany olej. Dodać cebulę. Smażyć do miękkości. Dodać sól i pieprz do smaku. Na końcu zetrzeć drobno ser i dodać do zdjętych z ognia, gorących pieczarek z cebulą. Wymieszać. Na patelni do naleśników rozgrzać niewielką ilość oleju i delikatnie nakładać ciasto (tak, żeby było możliwie jak najcieńsze). Smażyć z obu stron. Do gotowych naleśników włożyć farsz i zapiec (lub podsmażyć) tak, by były ciepłe. Podawać z dipem rukolowo-czosnkowym!;)

Panierowane udka kurczaka z sosem BBQ

Prawda jest taka, że o ile wyobrażam sobie życie bez fast foodów i naprawdę rzadko kiedy mam na nie ochotę, to do jednego dania mam ogromną słabość – są nim panierowane udka kurczaka z KFC. Najwyższy więc czas, żeby zmierzyć się z takim zadaniem i spróbować je odtworzyć w zaciszu własnej jednopalnikowej kuchni. Okazało się, że wyszły nadspodziewanie fantastyczne!;) Sos BBQ w rozmaitych sieciach restauracji mnie jakoś nigdy nie zachwycił, więc/ale postanowiłam zrobić go tak, by mi zasmakował. Nie będzie to więc żaden tradycyjny przepis, a raczej wynik eksperymentu, którego rezultat także zdecydowanie zachwycił moich współbiesiadników (i – nieskromnie przyznam – mnie samą również) i który idealnie uzupełnia smak domowych pałek. Danie znakomicie sprawdzi się zarówno na wszelkich karnawałowych przyjęciach, jako przekąska, jak i w roli obiadu, podany z ziemniaczanym purée i np. sałatką ze świeżego ogórka, pociętej w plastry cukinii i pomidorków koktajlowych.
Potrawa nie jest trudna do zrobienia, ale – przez czas gotowania sosu oraz marynowanie kurczaka – odrobinę czasochłonna. Proponuję przygotować sobie pierwszą część (wg zaleceń w przepisie) wieczór przed planowanym obiadem!;)

SKŁADNIKI:

SOS BBQ:

– 1,5 szklanki dobrego keczupu bez konserwantów

– niecała szklanka wody

– 0,25 szklanki octu winnego

– 3 łyżki miodu

– łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny

– łyżka sosu sojowego

– łyżka Marmite (dostępnego TUTAJ, ale możemy też ten krok pominąć)

– łyżeczka suszonej cebuli (dostępnej TUTAJ i TUTAJ)

– łyżka musztardy francuskiej

– szczypta suszonego imbiru

– szczypta suszonego cynamonu

– szczypta suszonej papryki słodkiej

UDKA:

– 12 świeżych pałek kurczaka

papryka słodka

– pieprz cayenne

– curry

– przyprawa do kurczaka złocista

– sól himalajska (tanią i dobrą dostaniemy TUTAJ)

– pieprz

– 4 jajka

– mąka

– 1 l mleka

– woda gazowana

– bułka tarta

– 1 l oleju rzepakowego (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

PRZYGOTOWANIE:

SOS BBQ:

Wszystkie składniki połączyć ze sobą w garnku (z możliwie grubym dnem) i gotować na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając, ok. 60 – 70 minut. Odstawić do całkowitego wystygnięcia.

UDKA:

Pałki dokładnie wymyć i osuszyć. Włożyć do miski, posypać sporą ilością słodkiej papryki i niewielką przyprawy do kurczaka, soli i pieprzu. Wszystko bardzo dokładnie wymieszać i zalać prawie całym litrem mleka (zostawić kilka kropli na później). Przykryć folią i zostawić w lodówce na noc. Następnego dnia kurczaki w mlecznej marynacie włożyć do dużego garnka, dodać łyżeczkę soli i od momentu zawrzenia gotować ok. 30 minut. Po ich upływie wyłowić pałki i zostawić do ostygnięcia. Przygotować gęste ciasto naleśnikowe, czyli połączyć surowe jajka z mąką, resztką mleka, niewielką ilością wody gazowanej, solą, pieprzem, szczyptą słodkiej papryki, curry oraz pieprzu cayenne. Do jednej oddzielnej miseczki wsypać mąkę, a do drugiej bułkę tartą. Każdą pałkę obtoczyć najpierw w mące, potem w cieście naleśnikowym, a na końcu w bułce tartej. Na wysokiej patelni rozgrzać tłuszcz (tak, żeby po wrzuceniu pałek je zakrył) i kiedy będzie już skwierczał po zanurzeniu pałki, włożyć kurczaka. Obsmażyć na złoto ok. 8 – 10 minut (ze wszystkich stron). Wyłożyć na ręcznik papierowy. Podawać z zimnym sosem BBQ!;)

Placki dyniowo-kakaowe z jabłkiem podane z sosem jogurtowo-cynamonowym

Ostatnio znajoma zdradziła mi, że przyrządza placki dyniowe na słodko z plastrem jabłka. Nie podała mi dokładnego przepisu, ale niesłychanie mnie zainspirowała, więc dodałam coś od siebie i zrobiłam swoją wariację jej placków – wyszły naprawdę pyszne, doskonałe zarówno na słodki obiad, jak i deser, podwieczorek lub kolację na ciepło!;)

SKŁADNIKI:

– 1 kg dyni

– ok. 5 łyżek mąki ziemniaczanej

– 2 surowe jajka

– łyżka kakao

– saszetka cukru wanilinowego

– szczypta cynamonu

– szczypta imbiru

– łyżeczka wody gazowanej

– jabłko

– pół opakowania jogurtu greckiego (dostępnego TUTAJ)

– odrobina cukru pudru

– olej rzepakowy do smażenia

PRZYGOTOWANIE:

Porządnie umyć jabłko i bez obierania pokroić w cienkie plastry, wycinając nasiona. W miseczce połączyć jogurt grecki ze szczyptą cynamonu i kakao oraz cukrem pudrem i wymieszać na jednolitą masę. Umytą i obraną dynię zetrzeć na tarce i połączyć z mąką, jajkami, łyżką kakao, cukrem wanilinowym, wodą gazowaną, szczyptą cynamonu i imbiru i dobrze wymieszać. Uformować rękami placuszki i wrzucić je na rozgrzany na patelni olej. W trakcie smażenia jednej strony, umieścić na górze po plastrze jabłka. Smażyć z obydwu stron, aż się zarumienią. Podawać z sosem kakaowo-cynamonowym!;)

Sposób na dynię 2015

Chipsy z boczku z dipem sałatowym

Niedawno zachwycił mnie przepis Karola Okrasy na dip z rukoli. Z przyczyn zupełnie prozaicznych musiałam go odrobinę zmodyfikować i koniec końców wyszedł niezwykle ciekawy, słodkawo-czosnkowy dip sałatowy, doskonały do intensywnych chipsów z boczku. Potrawa świetnie sprawdzi się jako dodatek do piwa lub oryginalna przekąska na wszelkie przyjęcia stojące!;)
Doskonałą radą Magdy Gessler, dotyczącą przechowywania sosów z awokado jest ta, żeby umyć i zachować pestkę z awokado, a kiedy zostanie nam sos, który będziemy chcieli przechować w lodówce, wrzucić do niego umytą pestkę – wtedy nie czernieje. Rada wypróbowana i sprawdzona, więc gorąco to rozwiązanie polecam!;)

SKŁADNIKI:

miks sałat z rukolą (dostępny TUTAJ)

– 400 g jogurtu greckiego (dostępnego TUTAJ)

awokado

– łyżka kiełków brokuła

– 2 łyżki białego sezamu (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– 0,5 wyparzonej limonki

– 2 ząbki czosnku

– sól morska

– szczypta pieprzu cayenne

– 1,5 łyżki miodu

– cienko pokrojone plastry wędzonego lub/i parzonego boczku

PRZYGOTOWANIE:

Cienkie plastry boczku położyć na rozgrzaną i suchą patelnię. Wytapiać tłuszcz z obu stron. Smażyć do zupełnego wytopienia tłuszczu. Przełożyć na ręcznik papierowy.
Miks sałat drobno posiekać i połączyć z jogurtem greckim, pokrojonym awokado, kiełkami brokuła, sezamem, świeżo wyciśniętym sokiem z połowy limonki, świeżo wyciśniętym czosnkiem, solą, pieprzem cayenne oraz miodem. Wszystko zmiksować na jednolitą masę. W razie potrzeby doprawić do smaku. Dip sałatowy podawać z chipsami z boczku, polecam także zrobienie chipsów jarmużowych – znakomicie pasują do reszty!;)

Czarny makaron z białą czekoladową chmurką z truskawkami polany sosem waniliowym

Zafascynowana smakiem i wyglądem czarnego makaronu linguine (choć możemy użyć również czarnego spaghetti), postanowiłam pobawić się tym razem trochę innymi smakami, niż poprzednio. Pomyślałam, że skoro tak cudownie komponuje się on z owocami morza, efekt może być również bajeczny z resztą owoców. Oczywiście musiałam też wziąć po uwagę wygląd potrawy, czyli względy kolorystyczne. Wanilia wydała mi się znakomita, bo pasująca do czarnego makaronu zarówno jeszcze w formie laski, jak i potem doskonałego, słodkiego sosu. Połączenia serka mascarpone z roztopioną białą czekoladą nie udało mi się przewidzieć – nie miałam pojęcia, że okaże się aż tak pyszne. Samą chmurkę – z przeróżnymi owocami, na pewno świetne będą też borówki kanadyjskie – możemy z powodzeniem stosować jako deser, podając ją w pucharku. Polecam z sosem waniliowym, choć nie jest nieodzowny!;)

SKŁADNIKI:

SOS WANILIOWY:

– 3 surowe żółtka

– 2 cukry wanilinowe

– 2 łyżki cukru (maksymalnie, może być trochę mniej, jeśli nie lubimy zbyt słodkich sosów)

– 250 ml mleka

– laska wanilii

BIAŁA CZEKOLADOWA CHMURKA Z TRUSKAWKAMI:

– 2 opakowania serka mascarpone (polecam Sottile Gusto – dostaniemy go TUTAJ)

– 2 opakowania białej czekolady (polecam Alpen Gold)

– 25 ml mleka

– ok. 50 dag truskawek

– garść liści świeżej mięty

– czarny makaron linguine nero di seppia z semoliny (dostaniemy go TUTAJ)

– sól

– kilka kropli oliwy z oliwek (tanią, ale dobrą dostaniemy TUTAJ)

PRZYGOTOWANIE:

SOS WANILIOWY:

Żółtka utrzeć mikserem ręcznym z cukrami na jednolitą masę. W garnku zagotować mleko z laską wanilii (wcześniej kroję ją na połowę wzdłuż, a potem na połowę wszerz tak, żeby otrzymać 4 płaskie części). Kiedy mleko zacznie się gotować, zdjąć je z gazu i postawić na nim garnek z wrzątkiem. Na tym garnku postawić garnek z gorącym mlekiem i dodać do niego żółtka z cukrem. Cały czas mieszając, gotować na parze do momentu kiedy sos stanie się gęstszy (kilka minut). Odstawić. Dopiero przed podaniem, kiedy sos zdąży przestygnąć, wyjąć kawałki laski wanilii, wydrapując z nich nożem wszystkie ziarenka wanilii do sosu.

BIAŁA CZEKOLADOWA CHMURKA Z TRUSKAWKAMI:

Bierzemy jeden garnek, do którego zmieści się cała pokruszona czekolada i drugi większy, do którego zmieści się ten pierwszy z czekoladą. Wrzątek wlewamy jedynie do drugiego, większego garnka, w którym gotujemy mniejszy garnek z samą czekoladą. Mieszać od czasu do czasu i kiedy uzyskamy płynną czekoladę bez grudek, dolać do niej mleko. Kiedy masa stanie się jednolita zdjąć ją z ognia i połączyć z serkami mascarpone. Nie musimy używać do tego miksera, ale wymieszajmy wszystko energicznie i porządnie (i postarajmy się jej nie wyjeść, bo jest naprawdę przepyszna!;)). Umyjmy truskawki i pozbawmy ich szypułek (być może te do ozdobienia talerza mogą zostać z szypułkami, ja jednak nie lubię kiedy dekoracji nie da się zjeść w całości). Te, które są ładniejsze i „zgrabniejsze” pokrójmy na pół (na płasko) i odłóżmy do dekoracji talerza. Resztę pokrójmy na ćwiartki lub drobniej i wymieszajmy z naszą białą czekoladową chmurką. Wymyjmy również kilka liści mięty. Będzie służyć również do dekoracji talerza, choć znakomicie też podkręci smak dania.
Ugotujmy makaron w lekko osolonej wodzie z kilkoma kroplami oliwy z oliwek. Przed podaniem potrawy zagotujmy sos waniliowy. Nałóżmy na talerz makaron, na wierz chmurkę z truskawkami, a talerz udekorujmy truskawkami i miętą. Proponuję podanie gorącego sosu waniliowego osobno!;)