Cukiniowe placuszki z brokułem, marchewką, burakiem, kiełkami cebuli i kozim serem

Choć gotowanie jest moją pasją od kiedy pamiętam, jednak – być może wstyd się przyznać, ale… – kiełki cebuli odkryłam dopiero niedawno na pewnej sklepowej półce. Niezwykle mnie to ucieszyło i oczywiście od razu trafiły do mojego koszyka. A w domu – do mojego nowego dania, nadając mu rzeczywiście niepowtarzalny smak świeżutkiej, aromatycznej zielonej cebulki!
Jeśli ktoś przepada za plackami ziemniaczanymi, ale chciałby wypróbować jakiś ich inny wariant, polecam swoje warzywne placuszki z kozim serem. Są eleganckie, delikatne, ale też bardzo aromatyczne, lekkie, zdrowe i idealnie nadadzą się na każdy proszony obiad, jako przystawka lub podwieczorek, a także jako danie główne!;)

SKŁADNIKI:

– 3 cukinie

– ¼ główki dużego brokuła

– średnia marchewka

– mały burak

– garść kiełków cebuli (dostaniemy je TUTAJ)

– 150 g (opakowanie) koziego sera (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– szczypta curry

– szczypta suszonej papryki

– sól himalajska do smaku

– surowe jajko

– szklanka mąki pszennej graham z pełnego przemiału (tanią i dobrą dostaniemy TUTAJ i TUTAJ)

– olej rzepakowy

PRZYGOTOWANIE:

Umyte i nieobrane cukinie zetrzeć na tarce. Zetrzeć do nich także umytego brokuła oraz umytą i obraną marchewkę z burakiem. Odlać wodę. Dodać umyte kiełki cebuli, ser kozi, przyprawy do smaku, surowe jajko i mąkę. Wszystko dobrze wymieszać i jeszcze raz odcedzić z nadmiaru wody. Na patelni rozgrzać olej i ułożyć uformowane placki. Nie powinny być zbyt grube – można je rozklepać łyżką. Smażyć z obydwu stron, aż się zarumienią (ok. 12 – 15 minut). Podawać z kleksem śmietany lub sera koziego i kiełkami cebuli!;)

Reklamy

Brokuły w cieście

Brokuły w cieście

Czasem, kiedy nie mamy w domu zbyt wielu składników, a na domiar złego sprawy przedstawiają się podobnie zarówno z czasem, jak i pieniędzmi, możemy, używając tego, co jest nam dostępne, odkryć jakieś nowe danie. Taką historię właśnie mają moje brokuły w cieście – niezwykle tania potrawa, do której większość składników znajdziemy w kuchennych szafkach. Przyprawy i zioła można dowolnie zamieniać. Znakomite jako szybka, ciepła przekąska. Z ziemniakami i sosem pomidorowym – świetny obiad!;)

SKŁADNIKI:

brukuł

– 2 surowe jajka

– woda mineralna gazowana

– mleko

– mąka

– odrobina proszku do pieczenia

– papryka słodka w proszku

– suszony lubczyk

– curry

– oregano

– sól pietruszkowa (lub zwykła)

– pieprz

kminek

– olej

PRZYGOTOWANIE:

Brokuła umyć, pokroić i ugotować w osolonej wodzie ok. 10 minut. W misce przygotować masę na ciasto – połączyć 2 jajka z odrobiną wody mineralnej i mleka, odrobiną mąki, szczyptą proszku do pieczenie, słodkiej papryki, suszonego lubczyku, curry, oregano, kminku, soli i pieprzu oraz wlać klika kropli oleju. Ma z tego powstać ciasto trochę gęstsze, niż na klasyczne naleśniki. Jeśli zrobimy zbyt gęste, dodajmy wody lub/i mleka, jeśli okaże się za rzadkie, zagęśćmy mąką. Jak już masa będzie gotowa, zanurzmy w niej każdy kawałek brokuła, a potem usmażmy je z każdej strony na rozgrzanym, głębokim oleju (chwilkę, do czasu, kiedy ciasto się lekko zarumieni). Przed podanie położyć na chwilkę na ręczniku papierowym, który wchłonie nadmiar tłuszczu. Doskonałe z sosem pomidorowym (na ciepło lub zimno) lub serowym!;)

Kminek – dobroczynne działanie

Kminek

Wszyscy znamy to irytujące uczucie, kiedy zjemy coś, co bardzo lubimy, ale czujemy się po tym ciężko i niekomfortowo. Warto zatem wiedzieć o dobroczynnym działaniu kminku w połączeniu z warzywami wzdęciogennymi. Do wszelkich dań, w których pojawi się kapusta (pod różnymi postaciami), brokuły, kalafior czy rośliny strączkowe dodajmy zawsze trochę kminku. Polecam ten zmielony, nie czuć go tak bardzo w smaku, a może nam i naszym gościom trochę ułatwić życie;)

Aromatyczny krem brokułowo-kalafiorowo-groszkowy

Krem brokułowy

To – kolejny już – mój zupełnie autorski przepis. Aromatyczny, słodkawy krem warzywny wyśmienity na długie, jesienne, dżdżyste popołudnia;)

SKŁADNIKI:

własny bulion

– pół tacki świeżej włoszczyzny

– brokuł

– kalafior

– puszka zielonego groszku

– śmietana

– mleko

– filiżanka startego sera Grana Padano Riserva (lub parmezanu)

– ząbek czosnku

– kminek mielony

– garam masala

– galgant

– suszony imbir w proszku

– suszony cynamon w proszku

– starta skórka jednej cytryny

– starta skórka jednej pomarańczy

– 2 goździki

– ziarno kardamonu

– sos sojowy

– sól (najlepiej pietruszkowa)

– pieprz kolorowy

– cukier

PRZYGOTOWANIE:

Pokrojoną w kostkę włoszczyznę, brokuła, kalafiora i odcedzony groszek gotować ok. 20 minut na własnym bulionie. Po ich upływie wymieszać zupę ze śmietaną i mlekiem w blenderze lub mikserem ręcznym na gęsty krem. Dodać starty ser, goździki, kardamon, garam masala, szczyptę kminku, galgantu, imbiru i cynamonu, starte skórki cytryny i pomarańczy, sos sojowy, odrobinę cukru, pieprzu i dosolić do smaku. Gotować jeszcze ok. 5 minut trzymając przez ten czas w zupie czosnek na wykałaczce. Krem idealnie komponuje się z groszkiem ptysiowym;)