Paszteciki warzywno-mięsne w cieście francuskim

Proste w przygotowaniu, zdrowe, a przede wszystkim przepyszne – oto mój nowy kulinarny pomysł, czyli paszteciki warzywno-mięsne w cieście francuskim. Nadadzą się idealnie zarówno na przekąskę w ciągu dnia, podwieczorek czy drugie śniadanie, jak i na przystawkę proszonego obiadu czy w roli głównej każdego przyjęcia stojącego.
Jeśli skończy nam się ciasto francuskie, świetnym zastosowaniem farszu jest podanie go z makaronem (polecam pełnoziarnisty z pszenicy durum) – to znakomita, troszkę zdrowsza, alternatywa dla tradycyjnego spaghetti bolognese!;)

SKŁADNIKI:

– 35 dag mielonej surowej szynki wieprzowej

– czerwona cebula

– pół pora

– 3 ząbki czosnku

– puszka krojonych pomidorów z ziołami

– 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego

– 100 g tartego parmezanu lub sera Grana Padano

– mrożonka „Mieszanka włoska” Hortexu

– suszone oregano

– zioła prowansalskie

– sól himalajska

– pieprz ziołowy

gęsi smalec

– opakowanie ciasta francuskiego

PRZYGOTOWANIE:

Na rozgrzanym na patelni smalcu zeszklić drobno posiekaną cebulę, pora i mięso mielone. Kiedy mięso się zetnie, wycisnąć czosnek, dodać puszkę pomidorów, koncentrat pomidorowy, szczyptę soli, pieprzu i tarty ser. Wymieszać i dusić na wolnym ogniu jeszcze ok. 5 minut. Mrożoną „Mieszankę włoską” gotować na parze ok. 10 minut. Na końcu posypać szczyptą soli do smaku i zmiksować na jednolitą masę wraz z czterema drewnianymi łyżkami sosu pomidorowo-mięsnego. Całość dobrze wymieszać z resztą sosu, w razie potrzeby dosolić do smaku.
Rozpakować ciasto francuskie. Wyciąć z niego małe prostokąty. Kłaść farsz na środku, a potem przykryć resztą ciasta i zagnieść z każdej strony. Piec w piekarniku lub garnku do pieczenia ok. 20 minut!;)


Mój dzień z Hortex

Reklamy

Jednopalnikowe kurosakiewki podane z guacamole i kolbą kukurydzy

Mój dzisiejszy autorski pomysł, to wariacja na temat kury, kurek i curry zawiniętych w sakiewki z ciasta francuskiego – stąd nazwa kurosakiewki. Danie jest lekkie, zdrowe i naprawdę przepyszne. Podbije serce niejednego smakosza, a i umiarkowani zwolennicy kaszy jaglanej, cukinii i szpinaku (które też się w farszu znajdą, choć na drugim planie) będą mieli z niego dużą przyjemność!;)

SKŁADNIKI:

KUROSAKIEWKI:

– podwójna pierś kurczaka

– 200 g świeżych kurek (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

– 100 g świeżego szpinaku baby (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– pół cukinii

– czerwona cebula

– 50 g kaszy jaglanej (połowa woreczka)

– 4 ząbki czosnku

– dużo przyprawy curry

– sól himalajska do smaku

– olej rzepakowy do smażenia

– opakowanie ciasta francuskiego (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

+ świeża kolba kukurydzy

GUACAMOLE:

– 2 dojrzałe awokado

– ząbek czosnku

– pół czerwonej cebuli

– sok z połowy limonki (ewentualnie z ćwierci cytryny)

– soł himalajska do smaku

PRZYGOTOWANIE:

GUACAMOLE:

Czerwoną cebulę pokroić w drobniusieńką kosteczkę i zalać wrzątkiem. Odstawić na minutę. Umyć awokado, przekroić na pół, wyjąć pestkę (ale jej nie wyrzucać) i wyłożyć miąższ łyżką do miski, w której będziemy wszystko miksować. Wycisnąć do niej czosnek i sok z limonki, dodać odcedzoną sparzoną cebulą i szczyptę soli do smaku. Wszystko razem zmiksować na jednolitą masę. Jeśli przygotowujemy guacamole wcześniej, włóżmy do gotowej masy umyte pestki – zapobiegną zmianie koloru na mniej apetyczny!;)

KUROSAKIEWKI:

Z racji posiadania jednego tylko palnika, zaczęłam przygotowywanie potrawy od ugotowania na parze kolby kukurydzy – gotowałam ją 20 minut. Jeśli mamy więcej palników, możemy wpleść tę czynność w późniejsze etapy. Ugotować w lekko osolonej wodzie kaszę jaglaną zgodnie z opisem na opakowaniu. Zblanszować szpinak, czyli zalać jego liście wrzątkiem, odstawić na 30 sekund, potem zalać je zimną wodą i równiż odstawić na 30 sekund, a potem włożyć do garnka. Umytą i pokrojoną w drobną kostkę pierś kurczaka smażyć na rozgrzanym na patelni tłuszczu ok. 12 minut. W ostatnich minutach wycisnąć do mięsa czosnek, dodać sól, sporo przyprawy curry i gotową kaszę jaglaną. Wszystko dobrze wymieszać i połączyć ze zblanszowanym szpinakiem. Usmażyć umytą, nieobraną, pokrojoną na drobną kostkę cukinię z odrobiną curry i na końcu smażenia dodać troszkę soli. Połączyć cukinię ze szpinakiem, kurą i kaszą. Na końcu usmażyć dobrze wcześniej namoczone, oczyszczone i drobno pokrojone kurki wraz z posiekaną czerwoną cebulą (smażyć na niedużym ogniu ok. 15 minut). Połączyć z resztą farszu.
Rozłożyć ciasto francuskie i pokroić je 4 części w poprzek, a potem wzdłuż na pół tak, żeby wyszło na 8 prostokątów. Na każdy z nich nałożyć farsz, a potem złączyć ze sobą boki ciasta tak, żeby całość miała kształt sakiewki. Uformowane sakiewki włożyć do piekarnika lub garnka do pieczenia i piec ok. 30 minut, aż staną się złociste.
Podawać z sosem guacamole, surówką (polecam surówkę ze świeżego szpinaku, pomidorów i kiełków rzodkiewki) i połówką kolby kukurydzy!;)

Paluchy z ciasta francuskiego z ziołami i serem

Kiedy nie mamy pomysłu, czasu ani specjalnie pieniędzy na drobną wytrawną przekąskę do herbaty – jak ktoś na nią niespodziewanie wpadnie – lub piwa, idealnym ratunkiem będą paluchy z ciasta francuskiego z ziołami i serem. Poniżej przedstawiam swój na nie pomysł, bo ciężko go nazwać przepisem. Jest banalnie prosty, a efekt potrafi zachwycić. Można wypróbować paluchy w przeróżnych wariantach: np. z parmezanem, cheddarem, pleśniowym serem lub ich miksem, jak również z czarnuszką, oregano, bazylią, lubczykiem albo czymkolwiek, co nam sprawi przyjemność!;)

SKŁADNIKI:

– opakowanie ciasta francuskiego (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

– ok. 10 dag startego sera gouda (lub jakiegokolwiek, ulubionego przez nas)

przyprawa do kuchni włoskiej Knorra (lub jakiekolwiek ulubione przez nas zioła)

PRZYGOTOWANIE:

Ciasto (bez wałkowania) pokroić w długie pasy o szerokości ok. 3 cm. Posypać każdy pas tartym serem i zawinąć w rulonik. Skręcić go w kilku miejscach, żeby się lepiej trzymał i posypać z obu stron przyprawą/ziołami. Przekroić wszystkie paluchy na pół w poprzek, a potem włożyć do nagrzanego piekarnika lub garnka do pieczenia. Piec z obu stron do zarumienienia się ciasta (czyli ok. 5 – 8 minut). Wyłożyć na ręcznik papierowy i odczekać do całkowitego wystygnięcia!;)

Łosoś na szpinaku i borowikach zapiekany w cieście francuskim

Po raz pierwszy (i właściwie jedyny) z połączeniem łososia, szpinaku i borowików spotkałam się w doskonałej Trattorii Adamo w Zakopanem i od razu się w nim zakochałam. Łosoś i szpinak jest kombinacją bardzo typową. Bardzo dobrą, choć banalną. Borowiki ożywiają sytuację, nadając swój szlachetny ton, głębię i – o dziwo – cudownie podkręcają smak nie tylko szpinaku, ale również samego łososia. Połączenie można wypróbować w wielu różnych wariantach. Ja dziś postanowiłam zmierzyć się z nim w cieście francuskim. Wyszło przepyszne i wykwintne danie, które podbije serca naszych gości na wszelkiego typu przyjęciach. Z powodzeniem możemy je też zaserwować w ramach romantycznej, wyszukanej kolacji we dwoje!;)

SKŁADNIKI:

MARYNATA:

– 2 szklanki przegotowanej zimnej wody

– pół szklanki oliwy z oliwek

– obrany i przekrojony wzdłuż ząbek czosnku

– liść laurowy

– 3 krople octu winnego

– sól himalajska

– pieprz ziołowy

ZAPIEKANY ŁOSOŚ:

– ok. 50 dag świeżego łososia ze skórą (taniego i dobrego dostaniemy TUTAJ)

– 450 g mrożonego szpinaku

– 2 cebule czerwone

– ok. 100 g suszonych borowików

– opakowanie ciasta francuskiego (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

– 3 łyżki sera typu feta

– 3 ząbki czosnku

– kostka grzyby leśne Knorra

– 2 surowe żółtka

– olej rzepakowy

PRZYGOTOWANIE:

Proponuję podzielić sobie robienie tego dania na dwie części. Najlepiej noc przed przygotowaniem dania włożyć suszone borowiki do zimnej wody i je w niej zostawić. Tej samej nocy połączyć wszystkie składniki marynaty oprócz soli i pieprzu. Umyć łososia, a potem natrzeć go z każdej strony solą himalajską i pieprzem ziołowym i włożyć do marynaty. Zostawić wszystko na całą noc pod przykryciem (łososia trzymać w lodówce). Następnego dnia odcedzić borowiki, dobrze osuszyć i pokroić. Zeszklić na rozgrzanym oleju drobno posiekane cebule, a pod koniec smażenia wrzucić na patelnię borowiki. Włożyć szpinak do lekko rozgrzanego na gazie garnka i – nie dolewając wody – poczekać, aż się rozmrozi, od czasu do czasu mieszając. Kiedy będzie już całkowicie rozmrożony, dodać kostkę grzyby leśne, cebule z borowikami, wyciśnięty czosnek oraz serek typu feta. Dobrze wszystko wymieszać i dusić ok. 10 minut. Po tym czasie powinniśmy uzyskać dość gęstą masę. Gdyby jednak ciągle była dość płynna, odcedzić nadmiar wody i poczekać, aż nasz szpinak wystygnie. Wyjąć łososia z marynaty i dobrze osuszyć (najlepiej ręcznikiem papierowym). Następnie rozłożyć płat ciasta francuskiego, nałożyć na jego środek szpinak z borowikami, fetą, cebulą i czosnkiem, a na górze osuszonego łososia (można go trochę pokroić, żeby się ładnie zmieścił) i zawinąć ciasto francuskie tak, żeby z każdej strony szczelnie okalało farsz. Posmarować wierzch ciasta rozbełtanymi żółtkami, zrobić na górze małe skośne nacięcia. Włożyć do piekarnika lub garnka do pieczenia i piec ok. 25 – 30 minut. Podawać w plastrach ze świeżą sałatką – np. rukolą z pomidorkami koktajlowymi, rzodkiewką, ogórkiem zielonym i kiełkami rzodkiewki wymieszanymi z oliwą z oliwek, kilkoma kroplami octu balsamicznego i odrobiną soli morskiej!;)

Góralskie babeczki z ciasta francuskiego z musem kurkowym, oscypkiem i czarną porzeczką

Sezon na kurki w pełni, a że przepis na swoją ukochaną zupę kurkową i pyszny sos z kurek już opublikowałam na tym blogu, pomyślałam że czas trochę z tymi cudownymi grzybami poeksperymentować i wymyślić coś oryginalnego i innego. Owocem mojego intensywnego myślenia jest przepis na góralskie babeczki z ciasta francuskiego z musem kurkowym, oscypkiem i czarną porzeczką (którą można śmiało zastąpić brusznicami lub żurawiną z gruszką). Idealnie sprawdzą się jako przystawka przed eleganckim daniem lub oryginalna przekąska na wszelkich przyjęciach stojących. Z podanych niżej proporcji zrobimy, w zależności od wielkości form na babeczki, od 12 do 15 sztuk. Warto pamiętać, że choć na jednej babeczce ciężko poprzestać i choć są pyszne, to stanowią na tyle sycącą przegryzkę, że nie da się ich jednorazowo zjeść zbyt dużo!;)

SKŁADNIKI:

– opakowanie ciasta francuskiego (tanie i bardzo dobre dostaniemy TUTAJ)

– 200 g świeżych kurek (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ; poza sezonem możemy pokusić się o mrożone)

– cebula

– 0,5 szklanki bulionu drobiowego

– 2 nieobrane ząbki czosnku w łupinach

– łyżka suszonego lubczyku

– liść laurowy

– ziele angielskie

– kilka ziaren pieprzu

– sól

gęsi smalec lub masło klarowane do smażenia

– 0,5 opakowania serka mascarpone (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

– jajko

– łyżka mąki ziemniaczanej

– łyżka masła

– 2 małe oscypki wędzone

– koperek świeży

konfitura z czarnej porzeczki (własna albo kupna; doskonale też sprawdzą się w tej roli: żurawina lub brusznice z gruszką)

PRZYGOTOWANIE:

Z ciasta francuskiego wyciąć kółka (lub kwadraty), włożyć do foremek na babeczki i piec 15 – 20 minut. W trakcie pieczenia delikatnie naciąć widelcem pęczniejące spody tak, żeby było sporo miejsca na mus. Odstawić do całkowitego ostygnięcia. Kurki umyć, wypłukać i drobno pokroić. Posiekaną cebulę zeszklić na rozgrzanym tłuszczu, dodać kurki i smażyć ok. 5 minut. Po ich upływie zalać wszystko bulionem wymieszanym z suszonym lubczykiem, dodać liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i  ząbki czosnku w łupinach (odkrawamy z nich samą górę i sam dół) i dusić wszystko ok. 15 minut. Pod koniec dodać sól do smaku – może być troszkę zbyt intensywne, bo dodamy jeszcze serek mascarpone. Wyjąć liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i czosnek. W małym garnuszku rozpuścić łyżkę masła, wsypać łyżkę mąki ziemniaczanej i – energicznie mieszając – dolać odrobinę płynnego sosu z kurek. Tak przygotowaną zasmażkę połączyć z kurkami i łyżką serka mascarpone. Wszystko dobrze wymieszać i odstawić do wystygnięcia. Żółtko połączyć z resztą serka mascarpone a z białka ubić sztywną pianę. Wszystko razem wymieszać z zimnym zagęszczonym sosem kurkowym i zmiksować na jednolitą masę w blenderze lub mikserem ręcznym. Babeczki z ciasta francuskiego wypełnić musem z kurek i wstawić do lodówki na godzinę (jeśli z braku czasu pominiemy ten punkt, babeczki również będą pyszne). Przed podaniem posypać każdą babeczkę odrobiną świeżo startego oscypka i posiekanego koperku, a na samą górę położyć pół łyżeczki konfitury z czarnej porzeczki!;)

Pora na kurki 2015 Pora na kurki 2015