Paluchy z ciasta francuskiego z ziołami i serem

Kiedy nie mamy pomysłu, czasu ani specjalnie pieniędzy na drobną wytrawną przekąskę do herbaty – jak ktoś na nią niespodziewanie wpadnie – lub piwa, idealnym ratunkiem będą paluchy z ciasta francuskiego z ziołami i serem. Poniżej przedstawiam swój na nie pomysł, bo ciężko go nazwać przepisem. Jest banalnie prosty, a efekt potrafi zachwycić. Można wypróbować paluchy w przeróżnych wariantach: np. z parmezanem, cheddarem, pleśniowym serem lub ich miksem, jak również z czarnuszką, oregano, bazylią, lubczykiem albo czymkolwiek, co nam sprawi przyjemność!;)

SKŁADNIKI:

– opakowanie ciasta francuskiego (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

– ok. 10 dag startego sera gouda (lub jakiegokolwiek, ulubionego przez nas)

przyprawa do kuchni włoskiej Knorra (lub jakiekolwiek ulubione przez nas zioła)

PRZYGOTOWANIE:

Ciasto (bez wałkowania) pokroić w długie pasy o szerokości ok. 3 cm. Posypać każdy pas tartym serem i zawinąć w rulonik. Skręcić go w kilku miejscach, żeby się lepiej trzymał i posypać z obu stron przyprawą/ziołami. Przekroić wszystkie paluchy na pół w poprzek, a potem włożyć do nagrzanego piekarnika lub garnka do pieczenia. Piec z obu stron do zarumienienia się ciasta (czyli ok. 5 – 8 minut). Wyłożyć na ręcznik papierowy i odczekać do całkowitego wystygnięcia!;)

Reklamy

Pieczony bakłażan w sosie pomidorowo-serowym z ziołami

Kiedy mam niewiele czasu na przygotowanie i obmyślenie posiłku lub/i kiedy jestem bardzo głodna, ale nie mam pojęcia na co miałabym ochotę, okazuje się, że właściwie zawsze mogłabym zjeść bakłażana w sosie pomidorowo-serowym. Jest to niesłychanie proste danie, do którego naprawdę często wracam. Oczywiście, jeśli spieszymy się bardziej, możemy usmażyć bakłażana zamiast go piec. Jednak musimy pamiętać o tym, że chłonie on bardzo dużo tłuszczu.
Gdybym miała podać taki obiad gościom, prawdopodobnie wzbogaciłabym go o 40-50 dag mielonego mięsa (wieprzowo-wołowego lub wołowego), garść pieczarek i pokrojoną w kostkę cukinię!;)

SKŁADNIKI:

– 2 średnie bakłażany

– 2 puszki obranych i pokrojonych pomidorów

– 2 cebule białe

– 25 dag sera gouda w kawałku (tani i dobry dostaniemy TUTAJ)

200 g oliwek zielonych z papryką lub samych (tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

– 3-4 ząbki czosnku

– szczypta suszonego oregano

– szczypta suszonej bazylii

– szczypta suszonych ziół prowansalskich

– odrobina soli

– olej rzepakowy

– łyżka masła klarowanego do zeszklenia cebuli

PRZYGOTOWANIE:

Oliwki wyjąć z wody, namoczyć w zimnej wodzie, odcedzić i drobno posiekać. Natrzeć garnek do pieczenia lub naczynie żaroodporne, które włożymy potem do piekarnika, olejem. Ułożyć cztery połowy umytych i przekrojonych wzdłuż bakłażanów i piec ok. 30-40 minut, aż zupełnie zmiękną (można w trakcie pieczenia obrócić na drugą stronę). Cebulę drobno posiekać i zeszklić na maśle. Przełożyć ją do garnka, zalać pomidorami z puszki, dodać bazylię, oregano, zioła prowansalskie i oliwki. Wycisnąć ząbki czosnku, dodać sól, zetrzeć do środka ser gouda i wszystko razem zagotować, a potem dusić na małym ogniu, mieszając, ok. 5 minut. Miąższ upieczonych bakłażanów przełożyć łyżką do garnka i energicznie zamieszać. Jeśli skórka bakłażanów się nie przypali lub nie będzie zbyt twarda, pokroić ją i wrzucić do garnka. Jeszcze raz wszystko zamieszać i dusić na bardzo niewielkim ogniu jeszcze ok. 3 minut. Preferuję podawanie tego dania z makaronem, ale ziemniaki też się świetnie sprawdzą w roli dodatku!;)

Pasta warzywna w stylu włoskim

Trochę inspirując się grecką potrawą – μελιτζανοσαλάτα, wymyśliłam pastę z większej liczby warzyw, które często pojawiają się w kuchni włoskiej. Oczywiście można ją spożywać na ciepło, jako sos do makaronów, ja jednak proponuję smarować nią kanapki!;)

SKŁADNIKI:

– mały pokrojony w kostkę bakłażan ze skórką

– średnia pokrojona w kostkę cukinia ze skórką

– pokrojona papryka żółta

– pokrojona papryka czerwona

– 2 pokrojone w kostkę cebule szalotki

– garść świeżej bazylii

– 2 ząbki czosnku

– szczypta suszonego oregano

– szczypta suszonej bazylii

– szczypta papryki słodkiej

– 40 g tartego sera Gratino

– 2 łyżki jogurtu naturalnego typu greckiego Tolonis (więcej produktów i promocji znajdziemy TUTAJ)

– sól

– pieprz

– oliwa z oliwek

PRZYGOTOWANIE:

Usmażyć na dużej ilości oleju bakłażan i przełożyć do garnka. Potem smażyć kolejno cukinię, papryki i szalotki i połączyć z bakłażanem. Do garnka dodać świeżą bazylię, wyciśnięty czosnek, suszoną bazylię i oregano, słodką paprykę, sól i pieprz do smaku. Dusić wszystko razem ok. 5 minut.  Po ich upływie dodać jogurt grecki, tarty ser i wymieszać wszystko mikserem na jednolitą masę. Poczekać aż wystygnie i smarować nią kanapki (ma w sobie tłuszcz, nie trzeba już używać masła)!;)

*Pewnym wariantem tej pasty jest połączenie cukinii, 3 papryk (czerwonej, zielonej i żółtej), kilku pomidorów suszonych (kupowanych na wagę, nie w zalewie), garści bazylii, czosnku, soli pietruszkowej, pieprzu i jogurtu greckiego i przygotowanie ich dokładnie w ten sam sposób, co w przepisie.

Bakłażany faszerowane sosem pomidorowo-serowym

Zarówno miłośnicy bakłażana, jak i ci, którym wydaje się mdły i nieciekawy, będą tym daniem zachwyceni! Jest ono moją prywatną włoską wariacją na temat greckiej potrawy papoutsakia. Tym z naszych gości, którzy nie przepadają za gorgonzolą – oprócz współczucia, jak wiele tracą –  możemy zaoferować wersję tego kremowego pleśniowego sera pozbawioną. Zamiast (a także oprócz) niego, doskonale w farszu sprawdzą się również podsmażone pieczarki!;)

SKŁADNIKI:

– 2 średnie bakłażany

– 2 cebule

– 2 ząbki czosnku

– puszka pomidorów bez skórki (polecam Pudliszki)

– 10 dag sera gorgonzola (dostaniemy go TUTAJ)

– odrobina startego żółtego sera

– garść świeżych liści bazylii

– suszona bazylia

– suszone oregano

– sól

– masło klarowane do podsmażenia cebuli

– olej do podsmażenia bakłażana

PRZYGOTOWANIE:

Bakłażany umyć i przekroić wzdłuż na połowy. Wyciąć z każdej połowy miąższ i pokroić go na małe kawałeczki, a wydrążone połowy zachować. Na rozgrzanym maśle zeszklić posiekaną w kostkę cebulę. Potem na głębszym oleju podsmażyć bakłażana, dodać do niego zeszkloną cebulę, wycisnąć czosnek, pomieszać i zdjąć z gazu. W garnku doprowadzić do wrzenia pomidory, dodać trochę soli, bazylię świeżą i suszoną, oregano i pokrojony w kawałki ser gorgonzola. Dobrze wymieszać, aż ser się rozpuści i dodać cebulę z bakłażanem i czosnkiem. Wydrążone połowy bakłażana podgrzać w piekarniku lub garnku do pieczenia ok. 7 minut. Po ich upływie posypać je starym żółtym serem, położyć na nich gotowy sos pomidorowo-serowy z odrobiną startego żółtego sera na wierzchu i piec jeszcze ok. 7 minut.  Na końcu ozdobić faszerowane bakłażany pokrojoną świeżą bazylią!;)

Bazyliowo-czosnkowo-serowe paluchy pizzowe

Bazyliowo-czosnkowo-serowe paluchy pizzowe to szybka przekąska, którą niedawno wymyśliłam. Jej bazą jest ciasto pizzowe. Paluchy idealnie sprawdziły się zarówno na ciepło, jak i na zimno. Doskonałym ich dopełnieniem są dwa sosy podane na zimno: pomidorowy i czosnkowy. Danie może stanowić przystawkę przed wszelkimi potrawami kuchni włoskiej. Z pewnością podbije serca zaproszonych gości na każdym organizowanym przez nas przyjęciu!;)

SKŁADNIKI:

– 30 dag mąki pszennej

– 1 opakowanie droższy suszonych (7 g)

– 3/4 szklanki ciepłej wody (187 ml)

– łyżeczka soli

– 2 łyżki oliwy

– 3 ząbki czosnku

– 20 dag startego żółtego sera (polecam Goudę – najtańsza TUTAJ)

– listki z połowy doniczki świeżej bazylii

PRZYGOTOWANIE:

Połączyć mąkę, drożdże, sól, ciepłą wodę i oliwę w misce i dobrze wymieszać. Potem wyrabiać ciasto ok. 10 minut, aż przestanie się kleić (jeśli trzeba, podsypać trochę mąką) i zostawić pod materiałowym przykryciem w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok. 45 minut. Po ich upływie dodać do ciasta rozgnieciony czosnek, starty ser i bazylię i porządnie wymieszać rękami. Przełożyć ciasto na stolnicę i uformować z niego – nie używając wałka – dłuższy i w miarę płaski prostokąt. Pokroić go w cienkie paski. Każdy pasek złożyć na pół i skręcać cienki rulon, a potem przeciąć go znów na pół. Sam sposób formowania naszych paluchów i ich finalny kształt zależy oczywiście od naszej inwencji. Włożyć wszystko do rozgrzanego piekarnika (lub garnka do pieczenia) na ok. 15 minut. Po 7 minutach pieczenia obrócić nasze paluchy na drugą stronę. Smakują doskonale zarówno na ciepło, jak i na zimno. Podawać koniecznie z dwoma sosami na zimno: pomidorowym i czosnkowym!;)

Pyszna pizza

Spaghetti carbonara

Spaghetti Carbonara

Moja Carbonara odbiega od tej typowej włoskiej – to raczej wariacja na jej temat. Ten przepis idealnie sprawdza się w sytuacjach, w których nie mamy za bardzo czasu ani funduszy na wielki wystawny obiad. Większość składników oprócz boczku zawsze mam w domu, a ten z kolei nie jest ani drogim ani deficytowym towarem!;)

SKŁADNIKI:

– ok. 30 dag wędzonego boczku

– posiekana w kostkę cebula

– 3 duże suszone borowiki

– 3 – 4 ząbki czosnku

– szklanka śmietany

– kilka kropli mleczka skondensowanego niesłodzonego Gostyń

– kilka kropli mleka

– bazylia suszona (i jeśli mamy, to również świeża)

– oregano suszone (i jeśli mamy, to również świeże)

– odrobina świeżego lubczyku

– kostka rosołowa „grzyby leśne” lub wywar z grzybów leśnych

– masło klarowane

PRZYGOTOWANIE:

Namoczyć suszone grzyby w zimnej wodzie. Z wędzonego boczku odkroić skórę wraz z cienkim płatem smalcu, który posłuży nam do rozprowadzenia tłuszczu na patelni. Resztę boczku pokroić w małe kosteczki, postawić patelnię na ogniu i smarować ją równomiernie skórą boczku ze smalcem. Kiedy tłuszcz się rozgrzeje, wrzucić kosteczki boczku i smażyć kilka minut (aż przestaną być surowe i troszkę się zarumienią, ale nie na zupełnie suche skwarki). Przełożyć boczek do rondelka, a na patelni podsmażyć na maśle klarowanym cebulę wraz z wyciśniętymi ząbkami czosnku. Połączyć zeszkloną cebulkę i czosnek z boczkiem, podlać szklanką wrzątku, w której rozpuścimy kostkę „grzyby leśne”, dodać pokrojone namoczone borowiki oraz zioła i dusić ok. 10 minut. Na końcu zabielić śmietaną, mlekiem, mleczkiem Gostyń. W razie potrzeby zagęścić odrobiną mąki. Sos Carbonara podawać na makaronie spaghetti (nigdy nie łączyć sosu z makaronem w garnku – robimy to dopiero na talerzu!), posypany tartym parmezanem!;)

Domowa pizza

Pizza

Poniższy przepis pochodzi z kulinarnego bloga „Kwestia Smaku” i oryginalnie jest przepisem na sześć pizzerinek. Udało mi się jednak z niego zrobić jedną pizzę. Musiałam tylko zmienić trochę proporcje, ale wyszło znakomicie. Pizza jest jedną z tych świetnych potraw, które za każdym razem można zrobić z innymi dodatkami i dawać to, co się lubi i na co się ma w danej chwili ochotę, więc mój przepis na farsz jest zupełnie niezobowiązujący;)

SKŁADNIKI:

CIASTO:

– 30 dag mąki pszennej

– 1 opakowanie droższy suszonych (7 g)

– 3/4 szklanki ciepłej wody (187 ml)

– łyżeczka soli

– 2 łyżki oliwy

FARSZ:

sos pomidorowy do pizzy

– 80 g startej mozzarelli

– połowa średniego, pokrojonego w plastry pomidora

– 50 g startego sera Grana Padano Riserva (lub parmezanu)

– jedna duża, pokrojona w cieniusieńkie plastry pieczarka (krojona cała wzdłuż, bez oddzielania kapelusza od nóżki)

– kilka liści świeżej bazylii

– szczypta ziół prowansalskich

– szczypta suszonego oregano

– szczypta suszonej bazylii

PRZYGOTOWANIE:

Połączyć mąkę, drożdże, sól, ciepłą wodę i oliwę w misce i dobrze wymieszać. Potem wyrabiać ciasto ok. 15 minut, aż przestanie się kleić (jeśli trzeba, podsypać trochę mąką) i zostawić pod materiałowym przykryciem do wyrośnięcia na ok. 45 minut. Po ich upływie przełożyć ciasto na stolnicę i formować z niego rękami (nie używając wałka!) spód pizzy.  Potem włożyć go do rozgrzanego piekarnika (prodiża albo garnka, który piecze), rozsmarowując na nim cienką warstwę sosu pomidorowego i posypując serami. Na górę dać pieczarki i pomidory, suszone zioła, a sam wierzch ozdobić liśćmi bazylii. Piec ok. 10 minut do zarumienienia się brzegów. Polecam podanie pizzy w towarzystwie dwóch sosów, które goście/domownicy będą sobie mogli sami nałożyć: sosu pomidorowego (użytego do pizzy) i domowego pesto😉

Sos pomidorowy do pizzy

Będzie to chyba najprostszy przepis na całym blogu, ale ostatecznie liczy się efekt końcowy. Znakomity, delikatny pomidorowy sos z włoskim akcentem jest idealny do każdej  domowej pizzerinki, pizzy czy zapiekanki. Chociaż, w upalne dni, podany z makaronem penne i liściem świeżej bazylii może też rozwiązać kwestię obiadu;)

SKŁADNIKI:

– pomidory w puszcze (1 opakowanie)

– garść suszonej bazylii

– garść ziół prowansalskich

– garść suszonego oregano

– garść świeżej, posiekanej bazylii

– sól

– cukier

– oliwa z oliwek (lub olej rzepakowy)

PRZYGOTOWANIE:

Wlać do garnka kilka kropli oliwy, a kiedy się podgrzeje, przelać zawartość puszki z pomidorami. Dodać bazylię, zioła prowansalskie i oregano i dosolić do smaku i dodać łyżeczkę cukru. Gotować ok. 5 minut. Sos jest doskonały zarówno na ciepło, jak i na zimno;)

Pesto

Pesto

Sos pesto – cudowny, delikatny, zielony, elegancki i pyszny. Zawiera jedne z najdroższych orzechów – orzeszki piniowe, ale warto go raz na jakiś czas zrobić i zachwycić gości. Doskonały do makaronu penne, jako danie główne, ale można go też jeść na kanapkach (koniecznie z własnego chleba) albo dodać do własnej pizzy. Poniższy przepis jest wynikiem lektury wielu internetowych przepisów na pesto oraz moich własnych wariacji na jego temat;)

SKŁADNIKI:

– 2 doniczki bazylii

– 0,5 doniczki bazylii cytrynowej

– 2 ząbki czosnku

– 35 g orzeszków piniowych

– 180 ml oliwy z oliwek (lub oleju rzepakowego)

– pieprz

– 10 dag startego sera Grana Padano Riserva lub parmezanu (Grana Padano Riserva jest tańszy i też bardzo dobry, jednak jeśli przygotowujemy pesto wegetarianom, podajmy parmezan – Grana Padano Riserva to ser podpuszczkowy)

PRZYGOTOWANIE:

Zerwać wszystkie liście bazylii, umyć i osuszyć. Połowę orzeszków piniowych uprażyć na suchej patelni. Osuszone liście drobno posiekać. W moździerzu zgnieść surowe i prażone orzeszki piniowe i dodać do bazylii. Wsypać tarty ser, wyciśnięty czosnek, dwie krople oliwy i wymieszać mikserem ręcznym albo w blenderze. Do powstałej masy dodawać stopniowo oliwę do końca i posypać szczyptą pieprzu. Gotowe pesto przelać do słoiczka i podlać oliwą. Może stać w lodówce do miesiąca. Oprócz tego sos nadaje się do mrożenia (źródło*)😉