Krem z dyni z pomarańczą

Nie planowałam specjalnej modyfikacji swojego sprawdzonego już przepisu na krem z dyni, jednak ponieważ przygotowywałam ją w tym roku  dla znacznie większej liczby gości i być może trafiłam również na bardziej, niż zazwyczaj mdłą dynię, trzeba było troszkę jeszcze inaczej mój krem podrasować. Powstała wyraźna, pikantna (wszystko zależy od tego, ile dokładnie dodamy pieprzu cayenne – miłośnicy ostrości mogą zaszaleć!), ale równocześnie delikatna, trochę słodkawa, trochę kwaskowata zupa, która doskonale rozgrzewa. Zmiana przepisu, który podawałam rok temu (znajdziemy go TUTAJ) nie jest diametralna, ale wydaje mi się, że każda z tych zup jest jednak inna, a na żadną nie brakuje tu przecież miejsca!;)

SKŁADNIKI:

– ok. 2 kg umytej, obranej i pokrojonej na małe kawałki dyni

– opakowanie mrożonej włoszczyzny w paski (lub tacka świeżej)

– imbir świeży (obrany kawałek wielkości kciuka)

– ok. 600 ml mleczka kokosowego (czyli 1,5 opakowania; tanie i dobre dostaniemy TUTAJ)

– kilka kropli mleczka Gostyń

– odrobina mleka

– 3 łyżki śmietany

– świeżo wyciśnięty sok z połowy dużej pomarańczy

– szczypta słodkiej papryki w proszku

– szczypta pieprzu cayenne

– szczypta curry

– garść suszonego lubczyku

– 2 kostki rosołowe: wołowa i drobiowa (lub szklanka własnego bulionu drobiowo-wołowego)

– ziele angielskie

– liść laurowy

– 2 ząbki czosnku

– pieprz czarny

– sól

– cukier

– kilka kropli dobrej oliwy z oliwek

– garść pestek z dyni

– garść wiórków kokosowych

PRZYGOTOWANIE:

Włoszczyznę i dynię gotować 25 min. z zielem angielskim, liściem laurowym, pieprzem, czosnkiem i imbirem. Po ich upływie wyjąć ziele angielskie i liść laurowy, a potem zmiksować ugotowane warzywa z czosnkiem, imbirem, pieprzem wraz z mleczkiem kokosowym, mleczkiem Gostyniem, mlekiem, śmietaną, papryką w proszku, pieprzem cayenne i curry. Krem zagotować z kostkami (lub bulionem), sokiem z pomarańczy i lubczykiem. Dodać sól, pieprz i cukier do smaku oraz odrobinę oliwy z oliwek. Podawać z pestkami dyni oraz wiórkami kokosowymi!;)

Reklamy

Rozgrzewająca cytrusowo-miodowa herbata z imbirem, goździkami i świeżą figą

Nieoczekiwana zima bardzo zaskoczyła tej jesieni. A w zimę nic mi nie poprawia bardziej humoru, niż aromatyczna rozgrzewająca herbata! Dziś zapraszam na taką z cytryną, pomarańczą, imbirem, goździkami oraz świeżą figą – obowiązkowo z miodem!;)
Podaję proporcję na 2 – 3 herbaty, które polecam przygotować w dzbanku. Najlepiej takim, który będzie można podgrzać!;)

SKŁADNIKI:

– pół cytryny pokrojonej w plastry

– pół pomarańczy pokrojonej w plastry

– obrany i pokrojony w kostkę kawałek imbiru wielkości kciuka

– świeża figa (tanią i dobrą dostaniemy TUTAJ)

– kilka goździków

– miód do smaku

– szczypta cynamonu

– 2 – 3 torebki czarnej herbaty

PRZYGOTOWANIE:

W kubku lub szklance zaparzyć 2 – 3 torebki czarnej herbaty. Do dzbanka włożyć plastry cytryny i pomarańczy (końcówki wycisnąć do dzbanka), imbir, goździki i wyjęty łyżką ze skórki miąższ figi oraz posypać wszystko szczyptą cynamonu. Odpowiednią ilość miodu rozpuścić w zaparzonej herbacie, wyjąć torebki i wlać herbatę z miodem do dzbanka. Wszystko zalać wrzątkiem!;)

Koktajl pomarańczowo-jabłkowy z siemieniem lnianym

Koktajl

Dziś proponuję coś prostego, lekkiego i zdrowego do picia – pyszny mleczny koktajl z pomarańczą i jabłkiem. Doskonały, a przy tym sycący!;)

SKŁADNIKI:

pomarańcza (polecam przepyszne portugalskie – bardzo tanie TUTAJ)

– jabłko

– 200 g jogurtu naturalnego Tola (dostępnego TUTAJ)

– łyżka siemienia lnianego mielonego (polecam len mielony złoty dostępny TUTAJ)

PRZYGOTOWANIE:

Wycisnąć sok z pomarańczy, zetrzeć na tarce umyte i obrane jabłko oraz wymieszać je razem. Dodać jogurt naturalny, siemię lniane i zmiksować na jednolitą masę. Nie słodzić. Gwarantem pysznego smaku są dobrze dobrane owoce!;)

Pomarańczowo-cytrynowy sok zagęszczony z miętą

Popularny malinowy sok zagęszczony jest zawsze dobrym pomysłem, ale może się trochę znudzić, dlatego wymyśliłam własny, domowy sok zagęszczony z pomarańczy i cytryn z dodatkiem aromatycznej mięty. Jest bardzo prosty w przygotowaniu i pyszny nie tylko, jako dodatek do herbaty, ale także jako orzeźwiający napój po rozcieńczeniu z zimną wodą lub ciepłą!;)

SKŁADNIKI:

– 1 kg pomarańczy

– 1 kg cytryn

– oberwane i umyte drobniusieńko pokrojone listki z połowy doniczki mięty

– 2 opakowania cukru żelującego 2:1

– 100 g miodu (najtańszy i bardzo dobry dostaniemy TUTAJ)

PRZYGOTOWANIE:

Umyć pomarańcze i cytryny, wycisnąć z nich sok. Sok z pomarańczy, jeśli nie mają pestek, polecam wlać z miąższem, a sok z cytryn odcedzić. Przelać wszystko do garnka i zagotować. Dodać cukry żelujące, miód i miętę i dusić na wolnym ogniu ok. 10 minut, cały czas mieszając. Gotowy gęsty sok przelać przez lejek do umytych i wyparzonych szklanych butelek, zakręcić i postawić na chwilę do góry nogami (wekowanie), żeby się zassały. Syrop nadaje się do spożycia już następnego dnia. Zawekowane butelki przechowywać w ciemnym i chłodnym pomieszczeniu, najlepiej w spiżarce.

Ciasto pomarańczowe z polewą z kurkumy

Ciasto pomarańczowe

Ciasto pomarańczowe jest jednym z prostszych (choć wszystkie moje ciasta, jak już pisałam, robię na bazie przepisu na murzynka) i często przeze mnie przygotowywanych. Tym razem postanowiłam poeksperymentować z kurkumą. Eksperyment wyszedł, a ciasto nabrało ciekawej, odróżniającej je od innych smakowej nuty, więc polecam!;)

SKŁADNIKI:

– 2 szklanki (500 ml) mąki

– 2 szklanki (500 ml) cukru

– 4 duże jajka

– kostka Kasi do pieczenia

– 0,5 szklanki (125 ml) wody

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– aromat pomarańczowy

– 3 opakowania (jedno opakowanie = 100g) kandyzowanej skórki pomarańczowej

– szczypta kurkumy

PRZYGOTOWANIE:

Zagotować w rondelku masło, cukier i wodę, cały czas mieszając. Odlać 0,5 szklanki (125 ml) na lukier i dosypać do niego szczyptę kurkumy, a resztę ostudzić. Potem dosypać do ostygniętej masy na ciasto mąkę z proszkiem do pieczenia, skórkę pomarańczową i aromat. Wymieszać. Do oddzielnej miseczki wlać same białka z jajek, a żółtka wrzucić do wymieszanej masy. Białka ubić na sztywną pianę i wlać do masy. Zamieszać, włożyć do formy na ciasta (albo żaroodpornego naczynia) i piec ok. 45 minut. Po wyjęciu ciasta, polać je kurkumowym lukrem odlanym na samym początku;)